Czy bezpłodność może zniszczyć związek?

Czy bezpłodność może zniszczyć związek?

Paradoksalnie, chociaż posiadanie dziecka zwykle powoduje konflikty, żale, złości w związku; jego brak bywa jeszcze dotkliwszy. Bezdzietne pary mają niełatwo – obwiniają partnera lub siebie, czują się mniej wartościowi, podważają ideę bycia razem, gdy cała nasza wizja rodzinnej przyszłości pada w gruzach. Również seks, gdy jesteśmy zdesperowani, bardziej oddala nas od siebie niż zbliża. A gdy dodamy do tego czas i pieniądze spędzone na lekarzy, badania, zapłodnienie in vitro...

Z badań ankietowych przeprowadzonych w Stanach Zjednoczonych wynika, że jedna trzecia bezpłodnych kobiet uważa, że związek się wzmocnił podczas walki o dziecko. 90% ankietowanych pozostało w związku z tym samym partnerem.

Co zrobić, aby związek przetrwał?

Unikajcie winy. Nie ważne, czy to jego sperma lub twoje jajniki.

Rozmawiajcie. Jak najwięcej. O tym, co czujecie – o waszym gniewie, frustracji, smutku, nawet wzajemnym żalu. Walczcie razem.

Wybierzcie się na randkę. Zwykłą, romantyczną, zabawną, szaloną…

Wróćcie do prawdziwego seksu. Bez termometrów, testów, kalendarzy, bez terminów.

Dajcie sobie odpocząć. Może się okazać, że właśnie wtedy, gdy przestaniecie się starać o dziecko ze wszystkich sił, uda wam się zajść w ciążę zupełnie spontanicznie.

Ruszajcie się razem. Sport to świetna metoda, by zredukować stres, ale także krok w kierunku lepszego zdrowia.

Zaakceptujcie różnice. To normalne, że inaczej reagujecie na poszczególne fazy walki o dziecko. Zaakceptujcie to, a będzie wam łatwiej.

Ustalcie plan. Różna jest droga par do dziecka. Niektórzy potrafią latami próbować, mimo wielu porażek. Inni wolą żyć dalej i np. zaadoptować.

Szukajcie pomocy. Nie jesteście sami. Wiele par przed wami przebyło tę drogę. Gdy czujecie, że nie możecie dać rady sami, poszukajcie pomocy psychoterapeuty czy innych par.

Powodzenia!